Chuck Berry

Rock'n'roll i eksplozja rocka... Wszystko dotyczące muzyki dekady "dzieci kwiatów"...

Chuck Berry

Postprzez Nemesis » Cz gru 26, 2013 15:20

Chuck Berry, właśc. Charles Edward Anderson Berry (ur. 18 października 1926 w St. Louis) – amerykański muzyk, kompozytor piosenek, wokalista, gitarzysta, indywidualność sceniczna.
Jest powszechnie uważany za jednego z najwybitniejszych pionierów rock and rolla. W 2003 pojawił się na 6. miejscu listy 100 największych gitarzystów wszech czasów magazynu "Rolling Stone"

Obrazek

Chuck Berry, zanim został odkryty , był mało znanym muzykiem, tworzącym czarną muzykę wywodzącą się z bluesa, a graną w lokalnych klubach w St. Louis. Pierwsza piosenka nagrana dla Chess w 1955, "Maybellene", stała się z miejsca wielkim przebojem, czyniąc Chucka najpopularniejszym śpiewakiem rockandrollowym. Chuck Berry był wielkim rewolucjonistą w ramach swego gatunku, definiując jego brzmienie na całe lata naprzód. Za jego sprawą typowym stał się agresywny rytm, dominująca rola elektrycznej gitary oraz charakterystyczny swobodny sposób zachowania na scenie. W szczególności dźwięk gitary wyróżniał Berry'ego spośród mu współczesnych. Był też prekursorem rozpoczynania piosenek przez intro składającego się z krótkiego riffu granego solo na gitarze elektrycznej.
Najbardziej znane grupy brytyjskie z The Beatles i The Rolling Stones na czele, wzorowały na nim swe brzmienie i sceniczny image w początkowym okresie działalności. Wzorował się też na nim Jimi Hendrix, wykonywał także czasem podczas koncertów jedną z jego najlepszych kompozycji "Johnny B. Goode".
Zreszta ta piosenka doczekała się wielu coverów.... Dla mnie najlepiej zrobił to Judas Priest... Kawałek ten został również wykorzystany w klasyku kina lat 80 "Powrót do przyszłości"...

http://www.youtube.com/watch?v=S1i5coU-0_Q

Do największych przebojów Chucka Berry'ego, a zarazem najlepiej znanych standardów rockowych należą: "Roll Over Beethoven", "Thirty Days", "Too Much Monkey Business", "Brown Eyed Handsome Man", "You Can't Catch Me", "Carol", "Johnny B. Goode" i wykorzystany w kultowej scenie filmu Quentina Tarantino Pulp Fiction "You Never Can Tell". Ja całkiem niedawno miałem faze na rock'n rolla... I pomyśleć że gdyby nie tacy gaście jak Chuck...nie byłoby współczesnych rockowych kapel... Oni są korzeniami tej muzyki...

Dyskografia Chucka Berry'ego

Rock Rock Rock (1957)
One Dozen Berry's (1958)
After School Session (1958)
Berry Is on Top (1959)
Rockin' at the Hops (1960)
New Juke-Box Hits (1961)
Chuck Berry Twist (1962)
Chuck Berry's Greatest Hits (1964)
Two Great Guitars (wraz z Bo Diddleyem) (1964)
Fresh Berry's (1965)
From St. Louie to Frisco (1968)
Back Home (1970)
San Francisco Dues (1971)
The London Chuck Berry Sessions (1972)
St. Louie to Frisco to Memphis (1972)
Johnny B. Goode (1972)
Bio (1973)
Sweet Little Rock and Roller (1973)
Wild Berrys (1974)
Flashback (1974)
Chuck and His Friends (1974)
Chuck Berry (1975)
Rock It (1979)
Alive and Rockin' (1981)
Reelin' and Rockin' (1982)
Chuck Berry (1982)


pomoc: wiki
Avatar użytkownika
Nemesis
Expert
Expert
 
Posty: 1575
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 12:57
Lokalizacja: póki co Łowicz

Postprzez » Cz gru 26, 2013 15:20

 

Re: Chuck Berry

Postprzez 21Kris21 » Cz gru 26, 2013 21:00

Bardzo lubię Chucka Berriego szczególnie w utworze Johnny B. Goode. Jest to chyba najlepszy utwór rock and rollowy jaki powstał i każdy inny jest do niego w jakiś sposób podobny, Po prostu klasyka gatunku.
Nie zgodzę się z przedmówcą, że najlepszą wersje nagrał Judas Priest. Najlepsza jest autorska, ale koniecznie z lat 50-tych, bo późniejsze nie są już tak dobre.
Oczywiście pamiętam Martiego, który grał to w "Powrocie do przyszłości".
Jedną z pierwszych płyt CD jakie kupiłem był a płyta z utworami w wykonaniu Chucka Berriego i mam ja do dziś.
W latach 70-tych kiedy nagrywałem z radia utwory (bo było to jedyne dostępne źródło nowości) kilkakrotnie miałem zabawne zdarzenie. Otóż po nagraniu utworu, który bardzo mi się podobał słyszałem tzw.zapowiedź wsteczną "była to kompozycja Chucka Berriego w wykonaniu..."
Zastanawiałem się wtedy ileż ten człowiek skomponował wspaniałych utworów.
Utwór Tulane, który poznałem w wykonaniu Steve Gibbons Band a później Joan Jett okazał się być także kompozycją Chucka Berriego.
Do utworów które bardzo mi się podobają należą oprócz wymienionych przez przedmówcę także Sweet Little Sixteen, School Day, Too Pooped To Pop, Anthony Boy.
Należy zauważyć, że Chuck Berry był przedstawicielem lat 50-tych, ale jego utwory cieszyły się też wielkim powodzeniem w latach 60-tych, a w 70-tych powstało mnóstwo coverów jak choćby ten Leif Garrett - Johnny B.Goode (1975)
21Kris21
 

Re: Chuck Berry

Postprzez 21Kris21 » N sty 05, 2014 17:59

Ostatnio dowiedziałem się, że utwór The Beach Boys - Surfin' U.S.A. jest niemalże kopią Johnny B. Goode i grupa temu nie zaprzecza.
Chuck Berry - Johnny B. Goode
The Beach Boys - Surfin' U.S.A.
21Kris21
 

Postprzez » N sty 05, 2014 17:59

 


Powrót do Lata 60-te... Jak hartował się rock



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron