Kim Wilde

Dyskusje o muzyce dekady w której nastąpiła eksplozja rocka, italo disco , new romantic i popu w najlepszym wydaniu.

Kim Wilde

Postprzez Peters1984 » Śr lip 23, 2014 13:38

Co myślicie o tej wokalistce?
Obrazek
Ona jest jedną z moich ulubionych wokalistek. Parę słów o niej i jej utworach.
Jednym z jej największych przebojów był singiel Kids in America.- dość dynamiczny, energetyczny utwór, chyba jeden z lepszych w karierze. To był rok 1981 i jej debiut. Debiut wypadł dość przyzwoicie, bo odniósł dość duży sukces na świecie, głównie w Europie, RPA i w Japonii. Kolejne single nie są aż tak znane, ale drugi singiel Checquered love - utwór jak dla mnie dość przeciętny także odniósł sukces. produkcją płyt zajmował się w tym czasie jej brat Ricky Wilde.
Dużo ciekawszy był za to kolejny singiel zwiastujący jej następną płytę - Cambodia. Jest to nieźle zaaranżowany utwór, właściwie to typowe disco lat 80 tych. Piosenka legenda, według mnie najlepsza w karierze Kim. A wy co o niej sądzicie? Na początek niesamowita, komiksowa okładka: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/e ... mbodia.jpg
A piosenka super: żadnego suchego brzmienia i przesterowanej elektroniki tylko soczyste brzmienie i pulsujące syntezatory, bardzo mi przypomina pod względem aranżacji coś co pojawiło się później pod nazwą italo disco. Sama piosenka jest nowofalowa. Najbliżej tej piosence jest "Angie's Heart" zespołu Modern Talking, niektórzy zarzucą tej piosence disco polo, weselne brzmieniu i Bóg wie co jeszcze, dla mnie jest oryginalna, niepowtarzalna, jedyna w s swoim rodzaju i prekursorska. To disco polo było próbą naśladowania tego brzmienia, nie odwrotnie, zresztą ja od takich porównań trzymam się z daleka. Są dwie wersje tej piosenki: singlowa i dłuższa wersja z repryzą, według mnie ta albumowa jest dużo lepsza, w książeczce do "Selecta" pisze, że Ricky zawiózł demo do wytwórni i chyba im się spodobała, ma taką nieco orientalną nutę. Mnie najbardziej urzeka śliczny i smutny tekst. ta piosenka opowiada jakąś historię co w dzisiejszej muzyce jest niezmiernie ważne, opowiada o tym, że dziewczyna, żona żołnierza wysłanego do Cambodii staje się coraz bardziej smutna i w końcu ich wspólne życie zostaje przerwane na zawsze... Genialny tekst, genialna kompozycja, genialny antywojenny song, świetnych kompozytorów Rickyiego Marty'ego, panowie się spisali, szkoda, że nie poszli dalej za ciosem, ale te ich wczesne kompozycje są doprawdy rewelacyjne, nie podobają mi się tylko ich wczesne B-side'y.

Innymi ciekawymi utworami są na pewno singiel 1986 roku - You keep me hangin' on - rewelacja, najlepszy chyba utwór w karierze, typowe disco 80 ties. Bardzo do mnie trafia jego aranż. Innymi zasługującymi na uwagę utworami Kim są moim zdaniem:
Lucky guy - ładna ballada.
View from a bridge - bardzo dobry utwór w stylu new wave. Podoba mi się melodyjna przygrywka i ten szum wiatru na początku.
Can't get enough of your love - szybki kawałek w stylu tanecznym, o dość dobrej aranżacji.
World in perfect harmony - to jest właściwie to: dobra melodia, aranżacja i nie przeciętnie dobry wokal.
Someday - cudowna ballada, ależ przyjemnie się tego słucha. Zawsze miałem wrażenie, że to jest piosenka z lat 80 tych.
Na pewno też warto pamiętać o "Take Me Tonight" i "Just A Feeling" z pierwszej płyty i "Heart Over Mind" z cudownej płyty "Love is". Dwa pierwsze to zupełnie inna bajka niż HOM bo tamta płyta była owszem melodyjna ale była synthpopowa, i bardzo klimatyczna, a "Love Is" jest płytą słodką.
Ostatnim numerem 1 w karierze Kim był You came - udana piosenka z 1988 roku. Najwięcej bo aż 4 numery 1 miała Kim w Danii.
Współczesne kompozycję Kim jakoś średnio do mnie trafiają i odnoszą umiarkowane sukcesy:
Na pewno warto wymienić:
Anyplace, anywhere, anytime (2 miejsce w Australii i 3 w Niemczech) i Perfect girl (dopiero 52 pozycja w Niemczech), "Forgive Me", "Maybe I'm Crazy", "Loving You More Than You Know" i "Whe A Woman Loves". ciekawe czy ta ostatnia będzie promować nowe wydawnictwo? bardzo bym chciał. Jest cudowna!
Na pewno trzeba wiedzieć, że kariera Kim to 3 okresy:

1) nowa fala i lata 1981-1984
2) pop i lata 1986-1996
3) rock i comeback w 2006 ale było też sporo popowych numerów w tym okresie.

Jak wyżej, Kim zadebiutowała przebojem "Kids In America" i to jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych jej utworów, pierwsza płyta jest rockowa i ciężka brzmieniowo, za produkcję jej piosenek w tym czasie odpowiadali ojciec: Marty i brat Ricky. Napisali także trzy kolejne płyty. kolejna płyta była również wielkim sukcesem, ale była łagodniejsza brzmieniowo. Kolejna nie odniosła jednak sukcesu, była psychodeliczna i popowa. co ciekawe jednak "Love Blonde" było sukcesem. Kolejna płyta to kontynuacja dotychczasowego brzmienia, ale i debiut kompozytorski Kim Wilde, który był kiepski. Kolejna płyta "Another step" to sporo gitary i mocniejszych numerów ale i masa pięknych popowych ballad. Od niej Kim zmieniam styl i nagrywa popowe albumy, momentami bardzo słodkie. Od lat 90 tych jej kariera się prawie załamuje i Kim nie odnosi wielkich sukcesów, mimo, ze nagrywa same dobre rzeczy. w 1997 roku się wycofuje, zajmuje się stworzeniem rodziny i projektowaniem ogrodów. W 2003 nagrywa z Neną singiel i okazuję się wielkim sukcesem w Niemczech co zachęciło artystkę do powrotu. Powrót został jednak zauważony głównie w krajach niemieckojęzycznych.

Kids In America
http://www.youtube.com/watch?v=BzdHxqwTO-4
Cambodia
http://www.youtube.com/watch?v=HagpLaM6vIw
Love Blonde
http://www.youtube.com/watch?v=pvdm09D-FMg
The Second Time
http://www.youtube.com/watch?v=27oYmG4nM4s
You Keep Me Hangin On
http://www.youtube.com/watch?v=JNIGSGs-tNw
Hey Mr Heartache
http://www.youtube.com/watch?v=i6YpCcoDnx0
You Came
http://www.youtube.com/watch?v=WK76TwRkibQ

Nowa propozycja "When Woman Loves"!!!
http://www.youtube.com/watch?v=qrtHDGApPjU

Dyskografia Kim Wilde
1. Kim Wilde [1981]
2. Select [1982]
3. Catch As Catch Can [1983]
4. Teases And Dares [1984]
5. Another Step [1986]
6. Close [1988]
7. Love Moves [1990]
8. Love Is [1992]
9. Now & Forever [1995]
10. Never Say Never [2006]
11. Come Out And Play [2010]
12. Snapshots [2011]
13. Wilde Winter Songbook [2013]
+ niewydany album z 1997 roku.

http://img827.imageshack.us/img827/3313 ... 936722.jpg

Nie posiadam praw do zdjęć i okładek, są własnością wytwórni, prezentowane są tu tylko w celach promocyjnych.
Peters1984
 

Postprzez » Śr lip 23, 2014 13:38

 

Re: Kim Wilde

Postprzez Włóczykij » Śr lip 23, 2014 18:56

Lubię od czasu do czasu posłuchać tej wokalistki, ale te nowe piosenki są jakieś mdłe. Te z lat 80 mają dużo większą jakość.
Włóczykij
 

Re: Kim Wilde

Postprzez Peters1984 » Śr lip 23, 2014 18:58

Dobre spostrzeżenie. Mam takie odczucia odnośnie świątecznego albumu i w jakieś mierze "Snapshota" ale dwa poprzednie albumy mają moc.
Peters1984
 

Re: Kim Wilde

Postprzez MJ2 » Śr lip 23, 2014 19:19

Niedawno odkryłam cover Go to France śpiewany przez Mikea Oldfielda
http://www.youtube.com/watch?v=J2VxNGjYBk8
Czy ktoś wie czy to Kim skoverowała czy on bo zawsze uwielbiałam tą piosenkę i strasznie się zdziwiłam :shock:
MJ2
 

Re: Kim Wilde

Postprzez pretty maid » Śr lip 23, 2014 21:35

MJ2 napisał(a):Niedawno odkryłam cover Go to France śpiewany przez Mikea Oldfielda
http://www.youtube.com/watch?v=J2VxNGjYBk8
Czy ktoś wie czy to Kim skoverowała czy on bo zawsze uwielbiałam tą piosenkę i strasznie się zdziwiłam :shock:

Mike z Maggie Reilly nagrał To France w 1984 na LP Discovery.
Z kolei Maggie nagrała to ponownie na LP Elena w 1996 i na LP Looking Back Moving Forward w 2009.
A zatem Kim była na końcu.
Obrazek
Oh here they come
riders of the sun
and they will fight
back to back - back to back
Avatar użytkownika
pretty maid
Expert
Expert
 
Posty: 2142
Dołączył(a): Pt kwi 04, 2014 10:23

Postprzez » Śr lip 23, 2014 21:35

 


Powrót do Lata 80-te... Złota dekada muzyki.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron