Lady Gaga

Nowe trendy muzyczne i wszystko co wydarzyło się w muzyce po 2000 roku...

Re: Lady Gaga

Postprzez Peters1984 » So paź 18, 2014 19:00

Ostatni album.... ? Nie udało mi się przejść przez więcej niż 3 piosenki. jedyna jaka mi przypadła do gustu to solówka Tony;ego Bennetta. Lubię lekki swing, byłem oczarowany albumem Thomasa Andersa - "Songs Forever" albo np: Dona Johnosna piosenką swingową, a tu nawet nie ma ciekawego głosu.

Tak jak już pisałem gdzieś wcześniej: ostatni album tragedia, ARTPOP bida z mniejszą nędzą, BTW, o dziwo wyśmienita produkcja, TFM też, "The Fame' słabowity debiut. Nie mógłby być fanem ten, który neguje jej największe przeboje? najbardziej nie lubię "Money Honey" (choć to nie singiel), "Poker Face', "Bad Romance", "Speechless', "Dope", "Just Dance", "LoveGame", "Swine", "Manicure", "Venus", "jewels&Drugs"i "Donatella"

Jako ciekawostkę podam, ze "Fashion" to dzieło will.i.ama, a jakoś tam nie słyszę jego grzeszków głównych czyli audiotun'e, zmieniającego wokale i udziwnionego beatu. Piosenka ma nie zniekształconą linię melodyczną. gaga to dla mnie ciekawostka, mam reedycję dwupłytową "The Fame" i deluxa BTW, ale nie podoba mi się ta barwa głosu i wcale nie uważam, że wygryzła Madonnę i że ma lepszy od niej głos. Madonna ją np: nokautuje w "Don't Cry For Me Argentina", niech to gaga zaśpiewa to już widzę stos banananów w jej kierunku.

Ostatnio artystka koncertuję w ramach ARTrave, moja kuzynka była w Koeln na niej, jej się podobało, a to co ja ogladałem to mi nie. Na żywo śpiewa fatalnie wręcz.
Peters1984
 

Postprzez » So paź 18, 2014 19:00

 

Poprzednia strona

Powrót do Muzyka trzeciego tysiąclecia



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron