Moje albumy roku 2013

Muzyka,która kochacie,która towarzyszy Wam często i bez której trudno się Wam obejść....

Moje albumy roku 2013

Postprzez jollyroger72 » Wt gru 24, 2013 11:16

Postanowiłem podzielić się z Wami tym, co najbardziej muzycznie ujęło mnie w tym roku... Oto mój ranking albumów 2013 :)

1. AMARANTHE - The Nexus (Dania / Szwecja)

Skrzyżowanie męskiego growlu z damskim wokalem Elize Ryd to piorunująca mieszanka! Moje odkrycie roku w świecie metalu! Takie killery jak „The Nexus” czy „Future On Hold” powalają!

2. BATTLE BEAST - Battle Beast (Finlandia)

Drugi album zespołu. Tym razem z nową wokalistką Noorą Louhimo, która nie ustępuje głosem swej poprzedniczce. Na płycie znajduje się mój przebój roku Kingdom

3. AMON AMARTH - Deceiver Of The Gods (Szwecja)

Szwedzi nadal w wyśmienitej formie! Śmiem twierdzić, że z płyty na płytę są coraz lepsi! Wszystkie numery na płycie są zajefajne - bez wyjątku :)

4. CARCASS - Surgical Steel (Anglia)

Powrót po latach i to jaki? Mieszanka thrash i death metalu w najlepszym wydaniu. To znak, że stare pokolenie nie odeszło na emeryturę!

5. BLAZON STONE - Return To Port Royal (Szwecja)

Nazwa zespołu i tytuł mówią wszystko... Uczniowie przerośli mistrza Rock’N’Rolfa… Słuchając tej płyty czuję się tak, jakbym znów miał 20 lat... „Port Royal”, “Death Or Glory”, “Blazon Stone” - to w te klimaty przenoszą nas sympatyczni Szwedzi. I robią to naprawdę wspaniale!

6. LENIWIEC - Rozpaczliwie Wolny (Piosenki Edwarda Stachury) (Polska)

Tym zespołem jestem urzeczony... To moje tegoroczne odkrycie, choć zespół gra już dobrych kilka lat. Ta płytka to jedyna niemetalowa pozycja w tym zestawieniu. Muzyczne połączenie ostrzejszego rocka i punka z „happy” rockiem oraz reggae do tekstów Edwarda Stachury to mieszanka wybuchowa!

7. MEGADETH - Super Collider (USA)

Szacun dla mistrza Mustaine’a! Po latach marazmu nagrał bardzo nowoczesną i inteligentną muzę... Przychodzą mi do głowy porównania z płytą „Youthanasia”...

8. BLACK SABBATH - 13 (Anglia)

Nie spodziewałem się, że grupa ta z Ozzy’m na wokalu potrafi stworzyć taki piękny album… O dziwo, nawet nie drażni mnie głos Osbourne’a na tej płycie... Trzy utwory z tej płyty na Liście Przebojów Trójki - w tym God Is Dead? 5 tygodni na szczycie i ponad 30 tygodni w zestawieniu... A to jeszcze nie koniec. Chylę czoła przed weteranami!

9. RUNNING WILD - Resilient (Niemcy)

Hmm… Chciałoby się lepszego albumu… Mój idol po kilku latach zawirowań chyba powraca powolutku na właściwą drogę. Taką mam nadzieję... A konkurencja nie śpi ---> patrz miejsce 5

10. KAT - Rarities (Polska)

Zbiór różnych nagrań z początkowego okresu działalności tej kultowej już kapeli. Mnie powala angielska wersja utworu „Porwany obłędem”. Tutaj jako Menaced.

11. The Gate – Earth Cathedral (Niemcy)

To kapela niejakiego Preachera, pierwszego gitarzysty Running Wild. Album (wydany w roku 2012) przenosi nas muzycznie w czasy „Gates To Purgatory”...

12. Kreator - Phantom Antichrist (Niemcy)

Kreator jest jak wino – im starszy, tym lepszy! Techniczny thrash metal w najlepszym wydaniu!

Jak widać, Skandynawia rządzi!

Obrazek

HEAVY NEW YEAR 2014 :wink:
Obrazek"Hey, where am I?"
"You wanna know where you are?
Hahaha, in PARADISE!"
Avatar użytkownika
jollyroger72
Administrator
Administrator
 
Posty: 4795
Dołączył(a): Cz lis 28, 2013 17:34
Lokalizacja: Port Royal!

Postprzez » Wt gru 24, 2013 11:16

 

Powrót do Wasze fascynacje muzyczne...



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron