Trójkąt Bermudzki

Tutaj rozmawiamy o wszystkim co zagadkowe...

Trójkąt Bermudzki

Postprzez Belial71 » So gru 14, 2013 18:34

Mnie zastanawia np. Trójkąt Bemudzki
Belial71
 

Postprzez » So gru 14, 2013 18:34

 

Re: Nowy Dom

Postprzez MaS24 » So gru 14, 2013 18:47

Choć ostatnio tam się uspokoiło, to jednak zniknięcia zdarzały się nie tylko tam. W bezchmurne dni, pojawiał sie obłok chmury, w którym znikały bataliony żołnierzy, czy o który roztrzaskiwały się samoloty, jednak we wrakach nie znajdowano załogi.
MaS24
 

Re: Nowy Dom

Postprzez Belial71 » So gru 14, 2013 18:49

Wiem , bardzo lubie ten temat i czytałem kilka książek na temat Trójkąta. Gdzieś w okolicach Japonii jest taki obszar nazywany Diabelskim Morzem
Belial71
 

Re: Nowy Dom

Postprzez MaS24 » So gru 14, 2013 20:04

Też tam jest takie coś. Ludzie znikają w tajemniczych okolicznościach na całym świecie.

Tutaj jest sporo o tym i podobnych rzeczach (po Polsku):
http://wszechocean.blogspot.com/2011/07/afera-czarnego-barona.html

O gadoidalnych mieszkańcach naszej planety, mieszkających głęboko (3-4 km) pod ziemią można poczytać tu (po angielsku)
http://www.luisprada.com/protected/the_lacerta_files.htm
MaS24
 

Re: Nowy Dom

Postprzez Belial71 » So gru 14, 2013 20:06

O dzięki . Poczytam .
Belial71
 

Re: Nowy Dom

Postprzez MaS24 » So gru 14, 2013 20:20

Też czytałem o tym metanie, jednak dla mnie to naciągana historia.
MaS24
 

Trójkąt Bermudzki

Postprzez Athena » So gru 14, 2013 20:29

Trójkąt Bermudzki – zwyczajowa nazwa obszaru Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów (uważają oni, iż na tym obszarze mają miejsce zjawiska łamiące prawa fizyki, wykrywana jest obecność "obcych" – co ma ich zdaniem wyjaśniać rzekomo niewytłumaczalne zdarzenia).Wielkość Trójkąta Bermudzkiego jest różna. Niektórzy rozszerzają ją aż do wybrzeży Irlandii. Zazwyczaj jednak mowa jest o trójkącie między Miami, Puerto Rico i Bermudami, który to teren jest bardzo uczęszczany przez statki i samoloty.Legenda narodziła się wraz z historią zniknięcia eskadry pięciu amerykańskich samolotów torpedowo-bombowych Grumman TBF Avenger 5 grudnia 1945 u wybrzeży Florydy (słynny lot 19)Prawdopodobnym wyjaśnieniem tajemniczych zaginięć są sporadyczne erupcje metanu z podwodnych złóż w tych rejonach. Bąble metanu wydobywające się ze szczelin w dnie oceanu powiększają się w miarę wypływania na powierzchnię do ogromnych rozmiarów. Powstały z wody i pęcherzyków metanu płyn ma gęstość znacznie niższą niż woda, przez co znajdujące się w nim statki tracą wyporność i toną.Hipoteza o wydobywających się na powierzchnię dużych ilościach metanu może wyjaśniać również katastrofy samolotów, jednak ich fizyczny mechanizm nie jest oczywisty. Po wypłynięciu na powierzchnię, metan nie tylko unosi się konwekcyjnie ku górze, ale również miesza się z powietrzem i jest unoszony przez wiatr. Na wysokości przelotowej samolotów, stężenie metanu może być zatem zbyt małe, by bezpośrednio oddziaływać na przelatujące samoloty.
zrodlo:wikipedia
Obrazek
Avatar użytkownika
Athena
Moderator
Moderator
 
Posty: 688
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 15:54
Lokalizacja: Kraków

Re: Trójkat Bermudzki

Postprzez Nemesis » N gru 15, 2013 08:07

Trójkat Bermudzki to nie jedyne miejsce,w którym takie dziwne sytuacje się zdarzają...
Diabelskie Morze leżące u wybrzeży Japonii to nie jedyne miejsce w Azji, które cieszy się równie złą sławą co Trójkąt Bermudzki. Rejon Peskadorów, bo o nich mowa, jest również miejscem, gdzie dochodzi do dużej ilości zaginięć i katastrof. Przyczyn tego nie zna nikt i prawdopodobnie dziwnie rzeczy dzieją się tam od dawna. Ostatnio o tym miejscu przypomniano sobie po katastrofie myśliwca…

Katastrofa tajwańskiego myśliwca, do której doszło 20 października podczas misji treningowej wzbudziła wiele kontrowersji, ożywiając żywe od dziesiątków lat spekulacje. Czy wyspy Penghu (Peskadory) to kolejna azjatycka wersja niesławnego Trójkąta Bermudzkiego?

Peskadory (Penghu) leżą na zachód od Tajwanu (tutaj zaznaczone na czerwono).
Zainteresowanie z tym związane pojawiło się po nagłówku w jednej z tajwańskich gazet, który stwierdzał, że w tym obszarze w ciągu 40 lat zginęło lub zaginęło około 300 osób. Sieci telewizyjne podchwyciły temat mówiąc o poprzednich katastrofach, zaś rozmowy na ich temat cieszyły się dużą popularnością w Internecie. Wszystko to doprowadziło do wydania przez oficjalne władze Penghu oświadczenia, aby zapobiec zniechęceniu inwestorów zamierzających ulokować swój kapitał na wyspie.

Większość ekspertów odrzuca pogląd jakoby za katastrofy odpowiadały nieregularne pola magnetyczne zakłócające pracę instrumentów nawigacyjnych. Naukowcy nie znaleźli nic niezwykłego w tych okolicach – twierdzi geolog Chen Wen-shan z Narodowego Uniwersytetu Tajwańskiego.

Cieszący się złą sławą obszar ma znajdować się wokół Peskadorów (Penghu) – wysp leżących ok. 80 km na zachód od Tajwanu. Rządowe źródła wskazują na fakt, że w przeciągu dwóch ostatnich dekad w regionie tym doszło do co najmniej trzech katastrof samolotów pasażerskich, jednego helikoptera i pięciu myśliwców. Wcześniej donoszono także o zaginięciu kilku samolotów szpiegowskich w czasie Zimnej Wojny, choć wojsko milczy na temat tych relacji twierdząc, że ich akta są tajne.

Najtragiczniejsze z wydarzeń miało miejsce w maju 2002 roku, kiedy to chiński samolot lecący do Hong-Kongu rozleciał się na części na północ od Peskadorów. Zginęło wówczas 225 osób. Kilka miesięcy później w tym samym regionie rozbił się samolot transportowy.

Wszystkie te wydarzenia wzbudziły spekulacje odnośnie kolejnego „Trójkąta Bermudzkiego” do tego stopnia, że turyści zaczęli omijać Penghu. Na szczęście dla władz ostatnia katastrofa nie wzbudziła tak ogromnego zainteresowania i niepokojów.

Przywódca prowincji Wang Chien-fa o katastrofy oskarża duży ruch powietrzny twierdzą, że większość z nich miała miejsce wskutek błędów ludzi lub usterek technicznych.

- Z tak wieloma samolotami, które codziennie nad nami przelatują, wzrasta szansa katastrofy – mówi.

Obszar znany jako Diabelskie Morze rozciąga się wokoło wyspy Miyake odległej o 100 km na południe od Tokio.
Peskadory zaludnione przez chińskich rozbitków przed siedmioma wiekami posiadają także podwodne ruiny murów i innych budowli. Chińczycy przez długi czas uważali wyspy za tajemnicze z racji trudnego dostępu do nich i innych historii o wrakach statków.

Na południe od Peskadorów znajduje się region nazwany „kanałem czarnych wód”, który stanowi cmentarzysko wielu łodzi, jakie zatonęły tam w czasie chińskiej emigracji na Tajwan, która miała miejsce przed 300 laty.

Japońscy piloci i żeglarze również omijali okolice Peskadorów nazywając je „diabelskim morzem”. Dziś jednak trawlery i statki towarowe przepływają przez ten obszar bezpiecznie.

Inny anomalny obszar w Dalekiej Azji to tzw. Diabelskie Morze – obszar znany z podobnych co jego tajwański odpowiednik wydarzeń. Koncentruje się on wokół wyspy Miyake leżącej w odległości ok. 100 km na południe od Tokio. Zarówno Trójkąt Bermudzki, jak i tajwański wchodzą w skład grupy kilkunastu obszarów, na których występują podobne zjawiska. Trudno jednak o ich naukowe wyjaśnienie, stąd też kontrowersje na ich temat pozostają jak na razie bez rozwiązania.

Zródło AFP
Avatar użytkownika
Nemesis
Expert
Expert
 
Posty: 1575
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 12:57
Lokalizacja: póki co Łowicz

Re: Trójkąt Bermudzki

Postprzez MaS24 » N gru 15, 2013 17:55

To by potwierdzało, że Obcy maja pod ziemia tam swoje bazy. Okresowo włączana przez nich aparatura, czy urządzenia pomagające w starcie ich maszyn latających mogą zakłócać nasze przyrządy.

Inna teoria to taka, że Obcy specjalnie ustawili tam aparaturę zakłócającą, żeby odstraszyć ludzi od tego miejsca, które z jakichś powodów sobie upodobali.
MaS24
 

Re: Trójkąt Bermudzki

Postprzez Anna » Cz gru 26, 2013 11:20

MaS24 napisał(a):To by potwierdzało, że Obcy maja pod ziemia tam swoje bazy. Okresowo włączana przez nich aparatura, czy urządzenia pomagające w starcie ich maszyn latających mogą zakłócać nasze przyrządy.

Inna teoria to taka, że Obcy specjalnie ustawili tam aparaturę zakłócającą, żeby odstraszyć ludzi od tego miejsca, które z jakichś powodów sobie upodobali.

A może to np.przejście do innego wymiaru albo coś w tym stylu,może niekoniecznie obcy jak myślisz? :mrgreen:
Anna
Autorytet
Autorytet
 
Posty: 3536
Dołączył(a): Pt lis 29, 2013 18:33

Postprzez » Cz gru 26, 2013 11:20

 

Następna strona

Powrót do Niewyjaśnione zagadki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron