11 Września 2001

Tutaj rozmawiamy o wszystkim co zagadkowe...

11 Września 2001

Postprzez Nemesis » N gru 15, 2013 10:47

Ataki z 11 września stały się przysłowiową puszką Pandory, z której na świat wyleciało zło.Ludzie zdali sobie sprawę, że nawet najsilniejsze mocarstwo świata może zostać zaatakowane w samo serce. Jeśli udało się w USA, może udać się wszędzie. Nagle wrogiem numer jeden stał się muzułmanin, od tej pory utożsamiany z religijnym szaleńcem, pragnącym postawić cały świat w ogniu rewolucji. Jednocześnie okazało się, jak przy okazji zaistniałego kryzysu można wykorzystać wzburzenie opinii publicznej i pozałatwiać inne interesy, nie mające z walką z terroryzmem nic wspólnego.
Od razu zgłosiły się setki "jasnowidzów" z całego świata, którzy "przewidzieli" wydarzenia z 11 września. Ba, nawet Nostradamus i inne słynne przepowiadające przyszłość postaci historyczne wg wielu ludzi znało dokładną datę ataku. Jak zwykle okazuje się, że wszystko było wiadomo. Tylko czemu nikt nie mówił PRZED zamachami? Jak się okazuje, wiele osób mówiło. Tylko nikt ich nie chciał słuchać, albo wręcz ich uciszano.
nieprawdopodobnych teorii.

Na wielu niezależnych serwisach mozna znaleźć setki raportów, opracowań, zdjęć i materiałów filmowych, które podważają oficjalną wersję wydarzeń z dnia 11 września. Teoretycy spiskowi jak zwykle sformułowali najdziwniejsze nawet hipotezy, obwiniające za ataki rząd USA, paramilitarne milicje amerykańskie, satanistów a nawet kosmitów (pokazując zdjęcia na których rzekomo widoczny jest pojazd obcych. Nie ma między nimi zgody, a co gorsza, oficjalne media wykorzystują to, wrzucając wszystkich badaczy do jednego worka, wyśmiewając i nazywając wszystkich wariatami. Odzywają się też głosy pełne oburzenia, oskarżąjące o antypatriotyzm, wspieranie terroryzmu i brak dobrego smaku, doszukując się w ludzkiej tragedii ukrytych motywów. Prawdą jest, że obie strony konfliktu podsuwają badaczom spisków fałszywe infromacje - tak działa wojna informacyjna, w której, nie oszukujmy się, biorą udział także agencje wywiadowcze. A na jej skutki jesteśmy narażeni wszyscy.
Nie można jednak zapominać, że wszystkie toczone wojny (nawet te rzekomo w słusznej sprawie) mają swoje drugie dno, które skrywa paskudne tajemnice, nie mieszczące się w głowie.
Stara maksyma "jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze", sprawdza się znowu. Atak na Afganistan był przygotowywany na długo przed wrześniem 2001, bo rejon Morza Kaspijskiego to miejsce niezwykle bogate w ropę naftową (złoża warte ponad 40 miliardów dolarów), na które chrapkę od dziesiątków lat mają USA, Rosja, Chiny i wiele innych państw tego rejonu. Ponadto Afganistan to miejsce produkcji narkotyków na wielką skalę, z handlu którymi olbrzymie zyski czerpią nie tylko organizacje przestępcze, ale także terroryści i rządy wielu państw. Tylko naiwni mogą sądzić, że interwencja w Afganistanie ma na celu ochronę ludności przed reżimem talibów, skoro wcześniej nie ruszono nawet palcem, a w podobnej sytuacji są miliony ludzi na całym świecie, którzy mieli to nieszczęście, że ziemią, na której mieszkają rządzą przeróznej maści fanatycy.
Dlaczego tak mało wiemy o ofiarach ataku na Pentagon? Gdzie są szczątki samolotu, który miał w niego uderzyć? A może to była ciężarówka wypełniona materiałami wybuchowymi, jak donosiły pierwsze raporty AP? Dlaczego ekipy ratunkowe były na miejscu wcześniej? Dlaczego grafika przedstawiajaca atak na Pentagon pokazuje ze niemożliwe byłoby uderzenie weń tak wielkiego samolotu?

Obrazek

Administracja Busha opracowała plana ataku an Afganistan już wiosną 2001 roku. Plany te przedstawiono dyplomatom pakistańskim, którzy pokazali je talibom. Amerykańskie wojska były w drodze do Afganistanu już przed 11 września. Czyżby potrzeba było już tylko pretekstu, w rodzaju Pearl Harbour?
Dlaczego wieże WTC zapadły się do wewnątrz, jakby wskutek dokładnie zaplanowanej akcji wyburzenia? Dlaczego w identyczny sposób implowodował jeden budynek obok WTC? Szef ochrony WTC, John O'Neill był w przeszłości ekspertem od materiałów wybuchowych, pracował także w FBI? Dlaczego znaleziono jego dokumenty, podobnie jak dokumenty terrorystów, w stanie nienaruszonym, a nie można było zidentyfikować i odnależć ponad 3000 ciał?
Pokazano w TV Palestyńczyków, wiwatujących na ulicach po zamachu. Nie powiedziano jednak, że są to materiały archiwalne, zupełnie nie związane z tematem...
Do tej pory nie schwytano ludzi, którzy przed atakiem dokonali podejrzanych operacji giełdowych, sprzedając akcje linii lotniczych i innych firm, które bezpośrednio ucierpiały na atakach na WTC.
Prezydent Bush dwukrotnie podczas publicznych przemówień powiedział, że widział, jak pierwszy samolot uderzył w wieżę. Szkoda, że żadna z telewizji tego dnia nie pokazywała niczego podobnego. Gdzie więc on to zobaczył?
W jaki sposób jeszcze tego samego dnia administracja Busha wiedziała, kto stoi za zamachami? Momentalnie zasypano wszystkie media informacjami o al-Kaidzie i Osamie ben Ladenie.
Amerykańska firma Unocal miała wybudować rurociąg przez Afganistan. W 2002 r. Bush podpisał nakaz o zaprzestaniu przez FBI dochodzenia w sprawie terrorystów islamskich. Adminsitracja Busha negocjowała z talibami budowę tego rurociągu. W marcu 2001 USA odwiedził na oficjalne zaproszenie bliski doradca mułły Omara, Sayed Rahmatullah Hashemi, który objechał kraj, udzielając serii wykładów na uniwersytetach, spotkał się także z rządowymi oficjelami i członkami Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Afganistan to ropa, gaz, narkotyki.
To, że w zbiornikach samolotów znajdowało się 90 tysięcy litrów paliwa nie znaczy, że ogień musiał mieć bardzo wysoką temperaturę. Pożar nie był na tyle gorący, żeby stopić stal. Maksymalna temperatura spalania paliwa lotniczego w powietrzu to ok. 1000 stopni Celsjusza - stal topi się przy 1500 stopniach.
W 1998 i 2000 r. George Bush Senior jako przedstawiciel firmy Carlyle Group (jednego z największych dostawców usług wojskowych w USA) podczas wizyt w Arabii Saudyjskiej wielokrotnie spotyka się z rodziną ben Ladenów.
Już w lutym 2001 r., jak podaje korespondent UPI Richard Sale, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) złamała szyfry al-Kaidy. Skoro ataki były przygotowywane z kilkuletnim wyprzedzeniem...
W maju 2001 Sekretarz Stanu, Colin Powell przekazuje talibom pomoc w wysokości 43 milionów dolarów, rzekomo jako pomoc głodującej ludności.
Na kilka miesięcy przed atakiem, europejskie służby specjalne, m.in. niemiecka BND, wielokrotnie ostrzegała CIA i rząd USA, że terroryści arabscy przy pomocy porwanych samolotów planują zaatakować obiekty w Stanach Zjednoczonych.
W lipcu 2001 r. Osama ben Laden był leczony na nerki w amerykańskim szpitalu wojskowym (!), gdzie spotyka się z przedstawicielem CIA. W tym czasie jest już najbardzoiej poszukiwanym terrorystą, oskarżanym o zamachy na ambasady w Afryce i atak na statek USS Cole.
11 września 2001 r., między godziną 8.15 i 9.05 zarówno wojsko, jak i cywilne służby nadzoru lotów wiedziały, że 4 samoloty pasażerskie zostały jednocześnie (!) porwane i zeszły ze swego kursu. Dopiero o 9.30 poderwano do lotu samoloty przechwytujące. Dlaczego zwklekano 75 minut z akcją ratowniczą, mimo że obowiązują w takich przypadkach ścisłe procedury?
W jaki sposób ocalały w ruinach WTC papierowe dokumenty, obciążające Osamę ben Ladena i jego organizację, skoro kompletnie zniszczone zostały obie czarne skrzynki Boeingów?
Ekipom telewizyjnym przez wiele tygodni nie pozwalano kręcić miejsca katastrofy z pewnych kierunków - co ukrywano? Dlaczego nowojorska policja została odsunięta od śledztwa przez FBI?
Jako pierwsza z wież WTC zawaliła się ta, która została uderzona jako druga i paliła się krócej.
Wielu świadków przysięgało, że słyszało eksplozje w płonących budynkach. To potwierdzałoby teorię o zaplanowanym wyburzeniu obu wież przy pomocy podłozonych materiałów wybuchowych.
W odniesieniu do 35 nazwisk istnieje rozbieżność między ogłoszonymi listami ofiar, a listą pasażerów samolotów.
5 z mężczyzn, uznanych za porywaczy, nie znajdowało się na pokładach samolotów i żyje nadal. Szósty przebywa w Tunezji.
Dlaczego porywacze zostawili w samochodach na lotniskach tak oczywiste i obciążające ich dowody (Koran, plany ataku, zdjęcia Osamy ben Ladena)?
Czwarty samolot, który miał rozbić się w pobliżu Pensylwanii miał wg wielu świadków towwarzysza - drugi samolot, który podążał za nim aż do końca. Szczątki rozrzucone na obszarze 10 km i brak dużego krateru wskazują raczej na eksplozję w powietrzu.

Z tych i wielu innych nierozwiązanych zagadek wyłania się bardzo ponury obraz rzeczywistości. Jak zwykle być może nigdy nie dowiemy się, co tak naprawdę wydarzyło się 11 wrzesnia 2011. Może się bowiem okazać, że Ci co zgineli tak naprawdę zostali zdradzeni przez tych, którzy obiecywali ich chronić.
Avatar użytkownika
Nemesis
Expert
Expert
 
Posty: 1575
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 12:57
Lokalizacja: póki co Łowicz

Postprzez » N gru 15, 2013 10:47

 

Re: 11 Września 2001

Postprzez 21Kris21 » Pn gru 16, 2013 20:48

przectałem i na wiele postawionych pytan odpowiedzi sa oczywiste, na inne oczywiscie nie, ale pewne zestawienia faktow zawsze dadza ciekawe skojarzenia i to tym ciekawsze im fakty sa mniej ze soba zwiazen i nie przedsyawia sie innych znancyh faktow wyjasniajacych cześciowo przynajmnikje niektore mozliwości.
Reczywiscie wieże WTC były troche zle zbudowane i niewlasciwie zabezpieczone i byc może zostały rzeczywiscei specjalnie zburzone, a uderzające w nie samoloty były bezzałogowe. Informacje o ofiarach w samolotyach, ofiarach w budynkach i wśród ratowników moga byc celowo zamanipulowane, ale prawdopodobnieństwo tak wielkieuj manipulacji jest bardzo mało prawdopodobne, tak weic jednak raczej rzezcywiiscie zgineło sporo ludzi i w samolotach i w wieżach i wśród ratowników. Pytanie kto to zorganizował bo nie wierze, że to jednak rzad USA ani nawet jakas jego agenda w rodzaju CIA alyb FBI.
Jest na to jeden dowód. Stanowiacy zarazem kolejny zaskakujacy fakt.
Podobno było to Swiatowe Centrum Handlowe. Jesli chodzi i handel to bardzo duzy udział w tej branzy mają żydzi tymczasem w WTC nie zginał ani jeden zyd mimo iz na co dzien pracowało tam ich bardzo wielu. Ciekawe dlaczego?
A może to żydzi wynajęli palestyńczyków by zniszczyc konkurencje. Mysle, że ta hipoteza jako bardzo prawdopodobna. Zginęła konkurencja byc może najbardziej dokuczliwa. Z drugiej strony to wstretne by dla pieniedzy zabic tylu ludzi.
Ostatnio widziałem, że w miejscu starych wież (albo tuz obok) powstała nowa choc miało byc tylko mauzoleum. To by przemawiało raczej za moja hipotezą.
21Kris21
 

Re: 11 Września 2001

Postprzez Enceladus » Śr mar 19, 2014 07:45

Wydaje mi się, że w Stanach mało ludzi wierzy w oficjalną wersję wydarzeń. Raczej ludzie spoza USA mogą w to wierzyć.
Amerykanie widzieli wtedy w relacjach telewizyjnych swoich sąsiadów, znajomych i rodzinę wypowiadających się na temat, jak doszło i jak przebiegały zderzenia samolotów z wieżami. A ci mówili, że zanim zobaczyli i usłyszeli huk kolizji samolotów, doszło do potężnych wybuchów na poszczególnych piętrach.
Nie wiem, jak ktokolwiek mógł w ogóle uwierzyć, że zawalenie się wież było spowodowane samolotami. Obie zawaliły się do środka w taki sam sposób, w jaki zawalają się burzone pod kontrolą budynki, poza tym eksplozje było widać gołym okiem, a po zwolnienia tempa odtwarzania widać, że dochodziło do nich na ułamki sekund przed uderzeniami samolotów.
Gdyby tego było mało, w filmie Zeitgeist podana jest informacja, jako by osoby, które uznano za zamachowców-samobójców, którzy pilotowali samoloty, nadal żyją i mają się całkiem dobrze. Mimo tego nie zweryfikowano wyników śledztwa i ich nazwiska nadal figurują na liście zmarłych.
To była straszna tragedia i chyba nigdy nie zapomnę dnia 11 września, oglądałam to jak pewnie my wszyscy na żywo. Nie wierzyłam, że to się naprawdę dzieje.
Prawdopodobnie nigdy nie usłyszmy prawdziwej oficjalnej wersji, która potwierdziła by to, co widzieliśmy.
Enceladus
 

Re: 11 Września 2001

Postprzez Bobby-X » Śr mar 19, 2014 14:33

Oczywiście że nikt nigdy nie wyjawi co tam się stało naprawdę. Zatuszują, skażą całą sprawę na zapomnienie,jedynie rodzin ofiar tych zamachów żal. Nie pierwsza to zagadka szyta bardzo grubymi nićmi kłamstwa.
Bobby-X
 

Re: 11 Września 2001

Postprzez Anna » N kwi 06, 2014 20:44

Enceladus napisał(a):Wydaje mi się, że w Stanach mało ludzi wierzy w oficjalną wersję wydarzeń. Raczej ludzie spoza USA mogą w to wierzyć.
Amerykanie widzieli wtedy w relacjach telewizyjnych swoich sąsiadów, znajomych i rodzinę wypowiadających się na temat, jak doszło i jak przebiegały zderzenia samolotów z wieżami. A ci mówili, że zanim zobaczyli i usłyszeli huk kolizji samolotów, doszło do potężnych wybuchów na poszczególnych piętrach.
Nie wiem, jak ktokolwiek mógł w ogóle uwierzyć, że zawalenie się wież było spowodowane samolotami. Obie zawaliły się do środka w taki sam sposób, w jaki zawalają się burzone pod kontrolą budynki, poza tym eksplozje było widać gołym okiem, a po zwolnienia tempa odtwarzania widać, że dochodziło do nich na ułamki sekund przed uderzeniami samolotów.
Gdyby tego było mało, w filmie Zeitgeist podana jest informacja, jako by osoby, które uznano za zamachowców-samobójców, którzy pilotowali samoloty, nadal żyją i mają się całkiem dobrze. Mimo tego nie zweryfikowano wyników śledztwa i ich nazwiska nadal figurują na liście zmarłych.
To była straszna tragedia i chyba nigdy nie zapomnę dnia 11 września, oglądałam to jak pewnie my wszyscy na żywo. Nie wierzyłam, że to się naprawdę dzieje.
Prawdopodobnie nigdy nie usłyszmy prawdziwej oficjalnej wersji, która potwierdziła by to, co widzieliśmy.

Też to czytałam , że zamachowcy nadal żyją i mają się dobrze.... :?
Anna
Autorytet
Autorytet
 
Posty: 3536
Dołączył(a): Pt lis 29, 2013 18:33

Re: 11 Września 2001

Postprzez Freddy Krueger » Cz kwi 10, 2014 08:39

Podobnie jak w przypadku tragedii która rozegrała sie równo 4 lata temu pod Smoleńskiem nigdy nie dowiemy się prawdy o tej zbrodni,bo takich rzeczy się nie rozgłasza. Tajemnic i niewyjaśnionych kwestii w tej sprawie jest tak dużo że gdyby nie dotyczyło to rządu dawno wszczęto by postępowanie,ale takie prawdziwe,a nie farse.
Freddy Krueger
 

Re: 11 Września 2001

Postprzez Anna » Cz kwi 17, 2014 21:40

Freddy Krueger napisał(a):Podobnie jak w przypadku tragedii która rozegrała sie równo 4 lata temu pod Smoleńskiem nigdy nie dowiemy się prawdy o tej zbrodni,bo takich rzeczy się nie rozgłasza. Tajemnic i niewyjaśnionych kwestii w tej sprawie jest tak dużo że gdyby nie dotyczyło to rządu dawno wszczęto by postępowanie,ale takie prawdziwe,a nie farse.

Kiedyś na pewno prawda wyjdzie na jaw ale wątpię czy za naszego życia...takie sprawy dotyczące rządu są celowo trzymane w tajemnicy... :shock:
Anna
Autorytet
Autorytet
 
Posty: 3536
Dołączył(a): Pt lis 29, 2013 18:33

Postprzez Karioka » Cz lip 03, 2014 11:59

Anna napisał(a):
Freddy Krueger napisał(a):Podobnie jak w przypadku tragedii która rozegrała sie równo 4 lata temu pod Smoleńskiem nigdy nie dowiemy się prawdy o tej zbrodni,bo takich rzeczy się nie rozgłasza. Tajemnic i niewyjaśnionych kwestii w tej sprawie jest tak dużo że gdyby nie dotyczyło to rządu dawno wszczęto by postępowanie,ale takie prawdziwe,a nie farse.

Kiedyś na pewno prawda wyjdzie na jaw ale wątpię czy za naszego życia...takie sprawy dotyczące rządu są celowo trzymane w tajemnicy... :shock:

Tym bardziej że zamieszani w to są osoby z wysokich stanowisk,którzy celowo zacierali ślady od początku i którzy nieźle się obłowili na tej tragedii.
Karioka
 

Re: 11 Września 2001

Postprzez Peters1984 » Cz lip 03, 2014 18:19

Ludzie wy jeszcze o tym? Kiedy to było...
Peters1984
 

Postprzez Gollum » Cz lip 03, 2014 18:59

Peters1984 napisał(a):Ludzie wy jeszcze o tym? Kiedy to było...

Nie tak dawno. Zresztą to na tyle ważne wydarzenie że trzeba o nim pamiętać. Tym bardziej że wiele dowodów wskazuje że stoi za tym nie żaden Bin Laden ale sami amerykanie,którzy najpierw powybijali Indian,potem znęcali sie nad murzynami a teraz nie zawachali się przed wymordowaniem własnych obywateli. Jest w tym zamachu tyle niejasności że pełna prawda nigdy nie wyjdzie.
Gollum
 

Postprzez » Cz lip 03, 2014 18:59

 

Następna strona

Powrót do Niewyjaśnione zagadki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron