Gwiezdne Wojny

Wszystko co dotyczy X muzy... o ulubionych filmach (nie tylko fabularnych) ,kultowych serialach oraz o tym co warto zobaczyć i co nowego w świecie filmu...

Postprzez Obi-Wan Kenobi » Wt lip 08, 2014 14:27

Harrison Ford ,którego na planie przygniotły ciężkie żelazne drzwi powoli dochodzi do sprawności. Pęknięta kostka i zbite żebra goją się, specjaliści kontrolują hangar w którym to się stało, inni aktorzy jednak nadal pracują czekając na powrót wybitnego aktora. Producent zapewnia że wypadek Forda nie spowoduje opóźnień w produkcji VII epizodu.
Obi-Wan Kenobi
 

Postprzez » Wt lip 08, 2014 14:27

 

Re: Gwiezdne Wojny

Postprzez Obi-Wan Kenobi » Cz lip 17, 2014 07:47

Coś ciągle jest nie tak, z kręceniem Epizodu VII i wcale nie chodzi o wypadki na planie. Prawie rok temu pojawiły się plotki, że Abrams zrezygnuje z reżyserii filmu. Skończyło się na tym, że to Michael Arndt odszedł. Pewnie szybko się nie dowiemy, jak dokładnie wyglądają tam tarcia, ale wiemy, że są i różne serwisy filmowe analizują obecne wydarzenia. Synteza tych analiz poniżej.

Wygląda na to, że spór o datę premiery wciąż trwa. Niektóre z analiz sugerują, że cała ogłoszona niedawno dwutygodniowa przerwa w zdjęciach ma dokładnie na celu opóźnienie produkcji. J. J. Abrams chce dostać więcej czasu i chce majowej premiery, wypadek Harrisona Forda jest tu używany jako kolejny powód, by wymusić opóźnienia, ale nie jest prawdziwą przyczyną. W dramacie tym mamy trzy osoby, z których każda ma inny cel.

Najważniejszym aktorem jest Bob Iger z Disneya, osoba decydująca, któremu najbardziej zależy na premierze w 2015. Liczył na maj 2015, ale ustąpił trochę i wyznaczył termin grudniowy. Iger ma zobowiązania wobec akcjonariuszy, ale jednocześnie wie, że film „Star Wars” zarobi krocie niezależnie jaki będzie. Dodatkowo ponieważ w 2016 kończy się mu kontrakt, zależy mu by jeszcze jako szef Disneya mógł zobaczyć swoje dziedzictwo, czyli Lucasfilm produkujący filmy w nowej strukturze, no i chce zamknąć ostatnie lata rekordowo. Ambicjonalnie zależy mu na wyniku w możliwie krótkim terminie.

Z drugiej strony mamy Kathleen Kennedy, która jest między młotem a kowadłem. Zależy jej, by filmowcy, których ściągnie dostali wolną rękę i czuli się z tym komfortowo, by nie czuli oddechu studia. Disney chce modelu Marvela, ale Kathleen zdaje sobie sprawę, że tam każdy reżyser i twórca musi się dostosować do reguł. Kennedy woli zupełnie inne podejście, stąd wspiera dążenia Abramsa. Zależało jej na nim od samego początku i chce dostać dobry film. Również zdaje sobie sprawę z tego, że zarówno nowe epizody, jak i spin-offy zarobią krocie, ale rozumie też siłę nostalgii, którą chce wykorzystać. Odrobiła lekcję prequeli, które w powszechnym mniemaniu są uznawane w mainstreamie za złe, ale Kathleen doskonale wie, że przede wszystkim przegrały z wygórowanymi oczekiwaniami. Wie więc, że łatwo może stracić kredyt zaufania od widzów, który dostanie. Wie też, że fani klasycznej trylogii i fani prequeli mają inne oczekiwania. Zależy jej na tym, by marka działała dłużej niż 6 lat (6 kolejnych filmów), więc zwłaszcza pierwszy z nich musi spełnić jak najwięcej oczekiwań. W tym momencie takie rzeczy jak komputerowy Harrison Ford w ogóle są nie na miejscu, woli więc dać Abramsowi czas, bo wie, że to zaowocuje.

Trzecim graczem oczywiście jest J.J. Abrams, który początkowo nie chciał zmierzyć się z projektem, lecz obecnie nie tylko mu się tylko podoba, ale jest w swoim świecie. Tyle, że Abrams nie lubi mieć nad sobą bata, woli pracować po swojemu i w swoim czasie, by miał czas dopracować wszystkie szczegóły. Lubi też decydować, zresztą jak każdy z trójki głównych bohaterów dramatu. Już wcześniej sugerował, że premiera w 2015 daje mu za mało czasu i że on potrzebuje go więcej. Na razie J.J. dostaje wolną rękę, dlatego też podziękowano Michaelowi Arndtowi.

Tu pojawiają się kolejne fakty, w tym wieści o tym, że Rian Johnson ma przejąć pałeczkę po Abramsie. Z jednej strony miał to być bat. Na razie wiemy, że Abrams miał podpisany kontrakt na reżyserię siódmego epizodu z ewentualnymi możliwościami kontynuacji, także jako producent. Były sugestie, że Abrams miał przejąć nadzór nad marką Star Wars, więc był naturalnym kandydatem do fotela reżyserskiego kolejnych epizodów. Jeśli pojawia się nowy kandydat, a Abramsowi się projekt spodobał, Johnson pełni rolę straszaka. Tyle, że ten straszak dał Abramsowi do zrozumienia jeszcze jedną rzecz, że nie dostanie tyle czasu, ile by chciał na kolejny epizod, więc tym bardziej woli siódmą część uczynić taką, jaką sobie wymarzył. To oznacza, że potrzebuje więcej czasu na siódmy (i być może swój ostatni) epizod, a to z kolei prowadzi wprost do przesunięcia. I wygląda na to, że J.J. jest gotowy zapłacić za to taką cenę. Tyle, że tu nie chodzi tylko o reżyserię. O ile samo ogłoszenie Riana Johnsona jest bez znaczenia, o tyle tam jest także mowa, że Johnson przyjdzie ze swoim producentem, Ramem Bergmanem. Czyli Bryan Burk i J.J. Abrams oraz Bad Robot mogą całkowicie pożegnać się z przyszłymi filmami Star Wars, choć wcześniej mieli obiecaną pracę przy nich. Abrams mógłby zrezygnować z reżyserii, jeśli nadal będzie miał nadzór nad filmami (tak jak ma to miejsce w przypadku „Mission: Impossible” czy obecnie „Star Treka”), ale taki scenariusz niekoniecznie pasuje Disneyowi, w szczególności Igerowi, więc obecnie wydaje się coraz mniej realny. Pewnie dlatego też Lucasfilm i Disney wciąż nie komentują doniesień na temat Epizodu VIII. Gra trwa.

Ponieważ obecnie studia zaczynają już ustalać premiery na 2016, Lucasfilm i Disney doskonale zdają sobie sprawę z tego, że ewentualne ustalenie przesunięcia to kwestia najbliższych tygodni czy miesięcy. Taka wiadomość może być też połączona z informacją o kolejnym epizodzie i jego reżyserze.

Można się tylko zastanawiać nad jednym, czemu nowe epizody nie miałby się ukazywać co trzy lata, jak klasyczne, a luki uzupełnić innymi filmami. Widać jednak, że producenci nie mają aż takiego zaufania do spin-offów, choć zatrudnienie aż dwóch reżyserów – Garetha Edwardsa i Josha Tranka może sugerować, że Disney / Lucasfilm jednak rozważa i taki scenariusz. Na razie jednak nie ma żadnych przesłanek, że tak się stanie.
Obi-Wan Kenobi
 

Re: Gwiezdne Wojny

Postprzez Obi-Wan Kenobi » Śr sie 13, 2014 09:39

Niedawno skończyło sie kręcenie zdjęć na Irlandzkiej wyspie Michael Skellig. Wyspa została wybrana jako miejsce kręcenia scen z najnowszej części Star Wars. W dniach kręcenia filmu była ona niedostępna dla zwiedzających. Producenci zrekompensowali straty przewoźnikom, którzy nie mogliby dowozić turystów na wyspę w tym czasie.

Obrazek

Plan zdjeciowy z góry:

Obrazek

Obecnie niewiele dzieje się na planie Epizodu VII, głównie dlatego, że faktycznie trwa zapowiedziana wcześniej przerwa w zdjęciach Potwierdził to Bob Iger podczas rozmowy z CNBC. Przyznał, że przerwa jest spowodowana wypadkiem Harrisona Forda, ale że wszystko idzie zgodnie z planem i premiera odbędzie się 18 grudnia 2015, czyli tak jak chciał. Dodał też, że te fragmenty filmu, które już widział są bardzo obiecujące i że są tym filmem równie podekscytowani, co fani.
Obi-Wan Kenobi
 

Re: Gwiezdne wojny

Postprzez Głośno Milczący » So wrz 13, 2014 10:29

Bardzo dawno nie oglądałem, muszę sobie odświeżyć bo to jeden z najlepszych filmów z tego gatunku. Szkoda że tak długo trzeba czekać na 7 epizod.
Avatar użytkownika
Głośno Milczący
Odkrywca
Odkrywca
 
Posty: 168
Dołączył(a): Wt sie 12, 2014 12:28

Re: Gwiezdne Wojny

Postprzez Obi-Wan Kenobi » Cz wrz 18, 2014 08:20

Disney po przejęciu praw do Star Wars oznajmił, że możemy liczyć na trzecią trylogię opowieści. Także powstanie przynajmniej 9 epizodów. Przynajmniej bo Mark Hamill jeszcze w 2004 roku wspominał że jest projekt 4 trylogii czyli 12 filmów. jak będzie zobaczymy,na razie trwaja prace nad 7 epizodem :)
Obi-Wan Kenobi
 

Re: Gwiezdne Wojny

Postprzez Obi-Wan Kenobi » Śr lis 26, 2014 11:07

Dystrybutor filmu firma Disney podała oficjalny polski tytuł VII Epizodu - „The Force Awakens” . Brzmi on:

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy

Zaprezentowano także oficjalny logotyp filmu:

Obrazek

Zdjęcia do Epizodu VII dobiegły końca. W weekend odbyła się pożegnalna impreza na sam koniec .Polska data premiery to 25 grudnia 2015 roku. :)
Obi-Wan Kenobi
 

Postprzez » Śr lis 26, 2014 11:07

 

Poprzednia strona

Powrót do W świecie filmu



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron