Saga o Ludziach Lodu / Sagi Skandynawskie

Dzielcie się tym co warto przeczytać,jakie książki i autorów lubicie...

Saga o Ludziach Lodu / Sagi Skandynawskie

Postprzez Nemesis » Cz lis 28, 2013 15:53

Dopiero teraz,o wiele lat za późno przeczytałem jedną z najlepszych wg mnie ksiażek,jakie do tej pory w życiu wpadły mi w ręce. Jedną z ważniejszych rzeczy jakie mnie do tego skłoniły było miejsce akcji,w której ta opowieść w większości się toczyła,choć są momenty że autorka (Margit Sandemo) zabiera czytelnika w rejony Europy południowej (Słowenia,Hiszpania) czy w czasy II wojny światowej gdy akcja przenosi się w tereny okupacji niemieckiej... Znajdziemy się nawet na Syberii,by przeżywać wędrówkę do źródeł dobra... Ale w przeważającej części ta pasjonująca lektura prowadzi nas po terenach wg. mnie najpiękniejszych w Europie,poprzez przepiękna Szwecję,fiordy i góry Dovre w Norwegii, Duńskie dwory królewskie,Fińskie lasy,czy piekielne Dimmuborgir na Islandii... Akcja powieści toczy się od końca XVI wieku do lat 60 wieku XX,pełna niesamowitych,mistycznych wydażeń pewnego rodu,który przez kilkaset lat musi walczyć z przekleństwem jakie przeżarty złem przodek rzucił na swych potomków... Książka pełna magii,miłości oraz prawdziwych historycznych wydażeń (wojna XXX letnia,Potop szwedzki,obie wojny światowe itp) w których główni bohaterowie biorą czynny udział.
Głównym celem dotniętej rodziny jest pokonanie siły swojego przodka,sprawa jest niełatwa,ale mając takich pomocników jakich mają Ludzie Lodu nie beznadziejna... Autorka połączyła prawdziwe fakty z fikcją w sposób rewelacyjny ,do tego ze sporą dozą humoru,czyta się zatem,a w zasadzie łyka jednym tchem... Humor,napięcie,wspaniałe opisy Skandynawii,fakty historyczne i pomysłowość autorki to największe atuty Sagi...
Książka powstała w latach 80, przetłumaczona na kilka języków,islandczycy mają w niedługim czasie nakręcić serial na jej podstawie. Mam nadzieję że odda on klimat tego co Margit Sandemo zawarła na tych ponad 11 tysiącach stron...

Tytuły tomów "Sagi o Ludziach Lodu"

1.Zauroczenie
2.Polowanie na czarownice
3.Otchłań
4.Tęsknota
5.Grzech śmiertelny
6.Dziedzictwo zła
7.Zamek duchów
8.Córka hycla
9.Samotny
10.Zimowa zawierucha
11.Zemsta
12.Gorączka
13.Ślady Szatana
14.Ostatni rycerz
15.Wiatr od Wschodu
16.Kwiat wisielców
17.Ogród śmierci
18.Dom upiorów
19.Zęby smoka
20.Skrzydła kruka
21.Diabelski Jar
22.Demon i panna
23.Wiosenna ofiara
24.Martwe wrzosy
25.Anioł o czarnych skrzydłach
26.Dom w Eldafjord
27.Skandal
28.Lód i ogień
29.Miłość Lucyfera
30.Bestia i wilki
31.Przewoźnik
32.Głód
33.Demon nocy
34.Kobieta na brzegu
35.Droga w ciemnościach
36.Magiczny księżyc
37.Miasto strachu
38.Urwany ślad
39.Nieme głosy
40.Więźniowie czasu
41.Góra Demonów
42.Cisza przed burzą
43.Odrobina czułości
44.Fatalny dzień
45.Książę Czarnych Sal
46.Woda Zła
47.Czy jesteśmy tutaj sami?


Na mnie spośród wielu świetnych wątków opisanych w Sadze jedno z najbardziej wstrząsających wrażeń wywołał wątek opisujący Reinharda Heyndricha...
Każdy kto lubi historię,Skandynawię i troszkę fantazji powinien tę książkę przeczytać...bo jest niesamowita...
Po przeczytaniu człowiek trochę inaczej zapatruje się na pewne sprawy...
Avatar użytkownika
Nemesis
Expert
Expert
 
Posty: 1575
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 12:57
Lokalizacja: póki co Łowicz

Postprzez » Cz lis 28, 2013 15:53

 

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Bonsai » Pt lis 29, 2013 21:57

Wiele ludzi mówiło mi o tej ksiązce a ja jakos zawsze znajde czas aby pomysleć.Podejrzewam ze ksiazki tylko na allegro sa do kupienia.
Musze skompletowac całosc bo lubie w papierze książki posiadać :)
Bonsai
 

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Athena » Pt lis 29, 2013 22:02

Warto.Pierwszy raz czytalam w latach 90-tych jaki to byl szal jedna ksiazka pol krakowa obslugiwala.Mozna sie posmiac,poplakac,poczarowac zwiedzic Europe a zwlaszcza Norwegie.Swietna ksiazka .Uwaga wciaga :!: :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Athena
Moderator
Moderator
 
Posty: 688
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 15:54
Lokalizacja: Kraków

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Nemesis » Cz gru 05, 2013 13:44

Tak i najlepiej jeszcze nie musieć spać bo cięzko się oderwać... Teraz mam do dyspozycji wszystkie tomy,ale jak kiedyś na następny tom trza było czekać cały miesiąc,a tu przerwali w najlepszym momencie to można było się wkurzyć...

I choć w sadze też jest wiele wątków romansowych,to jednak są one podane w znośnej dla mnie formie..
Tę książkę tak naprawdę zacząłem czytać z nudów,bo wszystko co było dookała było wyczytane,to tak mnie wciągneła że szok...
Dla mnie najlepszą postacią jest Ulvhedin i Heike, bardzo znaczące postacie tej Sagi,Heike przewija się aż w 10 książkach :shock: I bez niego nie potrafili by się obyć ani Tula,ani Eskil...

Sandemo świetnie wydarzenia prawdziwe łączyła w opowieść o Ludziach Lodu ... Jest ich mnóstwo...nie sposób wszystkich spamiętać...mnie utkwiły w pamięci najbardziej dwie...

Pierwszą z nich gdy Tangel Zły pojawił się na stadionie w Berlinie (Tu także i Sol dała popis złośliwości Laughing ) :

"Tengel Zły ukrył się wysoko w maleńkiej niszy tuż przy wielkiej trybunie. Znajdował się na ogromnym stadionie po brzegi wypełnionym ludźmi.
„Sieg Heil!” wołał, czyniąc gest ręką w stronę trybuny.
Stał tam mały, śmieszny człowieczek, a z jego ust płynął strumień wspaniałych,ociekających nienawiścią słów. Wśród nich Tengel Zły wyłowił takie wyrazy, jak „die Juden” i „Lebensraum”.
Sam mówca nieszczególnie go zainteresował. Okazał się zbyt głupi, niewykształcony, a poza tym budził wesołość swym wyglądem. Nadęte zero, ryczące głośno, ale w środku puste. Obok niego stał wielki, gruby mężczyzna w mundurze obwieszonym błyskotkami.
Cienkie wargi Tengela skrzywiły się z pogardą. I jeszcze jeden, chudzielec, który za wszelką cenę starał się wyglądać dostojnie. Obdarzony bystrym umysłem, lecz o zbyt błazeńskimusposobieniu.
Za to tam...
Tak, tamci, stojący nieco dalej, o wiele bardziej mu się podobali. Wysoki oficer z wąsami; przy oczach miał kawałki szkła. Zimny i cyniczny.
On?
Nie, Tengel dostrzegł jeszcze jednego, stojącego niedaleko wysokiego oficera, młodszego, przystojniejszego mężczyznę, zimnego jak lód, zupełnie pozbawionego uczuć, prawie nieludzko bezwzględnego. Takie impulsy odebrał Tengel, starając się przeniknąć duszę tego człowieka. Okrutny, ale jeszcze w niedostatecznym stopniu. Jeszcze nie.
Straszydło znów uśmiechnęło się z zadowoleniem. O, ten człowiek naprawdę mu się spodobał!
(...) Nazywał się Reinhard Heydrich i wyróżnił się chyba w policji. (...)
Oto i jego wybraniec.."


Druga zaś kiedy Tangel obserwował jak sam określał swoje królestwo - Ziemię :

"Jeden z mechanicznych ptaków, w których brzuchach zwykle siedzieli ludzie, zapuścił się
niebezpiecznie blisko wrogiego terytorium. W środku siedział tylko jeden człowiek. Oj, jak
prędko leciał! Szybszego mechanicznego ptaka Tengel do tej pory nie widział. Podobno
takie ptaki nazywano samolotami. Nie darzył ich sympatią, bo nie mógł pojąć, jak zwykli
głupi ludzie potrafili wymyślić takie czary.
Samolotem, który Tengel obserwował z daleka, był późniejszy feralny U-2.
Wyczuwał myśli pilota, jego zwątpienie i niepewność. Tengel zorientował się, że coś jest nie
w porządku, tak blisko wroga nikomu nie wolno latać.
- Nie, nie, nie zawracaj! - mruknęło straszydło. - Wtargnij dalej w głąb ich kraju!
Złośliwa intuicja podpowiadała mu bowiem, że to mogło wywołać kryzys pomiędzy wrogimi mocarstwami. Mógł więc przyczynić się do wzmożenia agresji.
Zacierał ręce, aż szpony zaskrzypiały o siebie. Leć dalej, leć! Nie, nie zawracaj! Możesz lecieć jeszcze dalej!
...słynna broń została odpalona, a U-2 zestrzelony.
- Świetnie - syknął Tengel zadowolony. - Teraz, mam nadzieję, zaczną się kłopoty na tym ohydnym szczycie pokojowym.
Nie mylił się. Sprawa U-2 stała się niezwykle drażliwą kwestią dla obu stron i konferencja paryska zakończyła się kompletnym fiaskiem."


Dodam że akcja tomu w której toczył się "potop" szwedzki zawadza również o Polskę,kiedy to Mikael Lind służył w szwedzkim wojsku....

I choć Saga to w większości bajka,to jednak ma w sobie taką magię...ze pewnie niedługo znów wrócę do XVI wieku,kiedy to Silje znalazła w opanowanej zarazą Norwegii zawiniątko i kiedy na jej drodze pojawił się Tangel Dobry :D
Avatar użytkownika
Nemesis
Expert
Expert
 
Posty: 1575
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 12:57
Lokalizacja: póki co Łowicz

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Śnieżynka » Śr lut 12, 2014 14:50

Lubię Margit Sandemo ale w pojedyńczych powieściach.Próbowałam zagłębić się w Sagę o Ludziach Lodu,ale po kilku tomach dałam sobie spokój. Mnie jakoś fenomen tej powieści nie dopadł,wolę np"Opowieści M.Sandemo" albo znakomitą "Tajemnicę Władcy Lasu"
Śnieżynka
 

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Villhaxa » Wt lut 18, 2014 06:11

Moja przygoda z SoLL rozpoczęła się jakoś w czerwcu 2009 roku, kiedy moja rodzina remontowała kilka pokoi, i przeglądając rzeczy w całym tym bałaganie znalazłam jeden z tomów Czarnoksiężnika - "Zaklęty Las". Przeczytałam książkę w ekspresowym tempie i od razu zabrałam się do dalszych poszukiwań. Znalezione "Blask Twoich oczu" i "Oblicze zła" tak bardzo mnie nakręciły, iż poprosiłam mamę, by wypożyczyła mi kolejne tomy z biblioteki. Niestety, w bibliotece nie posiadali Czarnoksiężnika, lecz tego dnia w zamian za to mama przyniosła mi z biblioteki 12 tomów Sagi o Ludziach Lodu. :)
Villhaxa
 

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Villhaxa » Pt lut 21, 2014 10:58

W Sadze o Ludziach Lodu, tomie, pt." Demon Nocy" jeden z głównych bohaterów, czyli Tamlin, nie bez powodu otrzymał takie własnie imię. Vanja, która miała dar widzenia Demona nazwała go tak wspominając pewną opowieść usłyszana od rodziny. Bohaterem opowiadania był Tam Lin, piękny elf uwodzący dziewice,ale to tylko uogólnienie całej historii, która tak na prawdę jest opowieścią o miłości, która potrafi pokonać każdą przeszkodę.
Ballada pochodzi ze Szkocji, z XVI wieku. Opowiada o Tam Linie, zaczarowanym w elfa mężczyźnie, którego z rąk Królowej Wróżek może uratować jedynie miłość ziemskiej kobiety.
Pewnego dnia do lasu Carterhaugh przychodzi piękna Janet. Przechadzając się wśród drzew zauważyła białą różę i zapragnęła ją zerwać. Wtedy pojawił się młody, piękny mężczyzna, który twierdził, że jest właścicielem lasu i że kobieta bez jego zgody nie może zerwać kwiatu. Janet słyszała opowieść o Tam Linie- rycerzu z krainy elfów, który strzeże spokoju Carterhaugh i przerażona zorientowała się, że oto stoi przed nim. On jednak uspokoił dziewczynę oczarowany jej urodą i wyjaśnił, że i on był kiedyś człowiekiem póki Królowa Wróżek nie pojmała go i zaczarowała. Ośmielił się również prosić Janet o pomoc w odzyskaniu swojej śmiertelności. Była noc Wszystkich Świętych, a własnie wtedy czar rzucony na Tam Lina mógł minąć. Dziewczyna musiała przyjść o północy na rozstaje drug i czekać tam na orszak elfów. Na jego końcu miał jechać na białym koniu Tam Lin, a Janet miała go wtedy pochwycić i nie puszczać za żadne skarby. Wtedy to czar miał prysnąć.
Tak się stało. O północy Janet przystanęła przy gościńcu czekając na zaczarowanych jeźdźców. Najpierw pojawiła się sama Królowa na czarnym ogierze. Następnie pozostałe elfy, wszystkie na pięknych koniach, a na końcu sam Tam Lin ze złotym diademem na głowie. Janet pochwyciła konia i wzięła Tam Lina w ramiona. Królowa Elfów widząc to zamieniła najpierw mężczyznę w śliską jaszczurkę, która oplotła się jej wokół szyi, a potem rozżarzoną sztabę żelaza. Mimo tych czarów dziewczyna nie wypuściła Tam Lina z objęć i tym samym odczarowała go, a on stał się na powrót zwykłym śmiertelnikiem. Królowa Elfów lamentowała nad stratą rycerza, ale musiała się poddać wobec niezłomnej miłości ziemskiej kobiety do Tam Lina. Odtąd Tam lin i Janet cieszyli się swoją miłością i żyli długo i szczęśliwe.

Widzicie zapewne sporo nawiązania do "Demona Nocy" i historii miłości Vanji i Tamlina. Nie wiem jak wy, ale dla mnie jest to jeden z najpiękniejszych motywów Sagi o Ludziach Lodu:) Sama ballada jest równie ciekawa i była inspiracją do wieli utworów pisanych prozą i poezją, a także sztuk teatralnych.

A który tom SoLL jest dla Was najlepszy?
Villhaxa
 

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Anna » N mar 02, 2014 16:23

[quote="Nemesis"]Mam wszystkie 47 tomów i każdy przeczytany po kilkanascie razy :D
Anna
Autorytet
Autorytet
 
Posty: 3536
Dołączył(a): Pt lis 29, 2013 18:33

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Lea » Pt mar 14, 2014 19:05

"Saga o Ludziach Lodu" jest to seria która na pewno pobiłam rekord jeśli chodzi o ilość razy jaką osiagnęłam w jej czytaniu :D Właściwie znam ją na pamięć i obok "Róży znad Fiordów" Bente Pedersen i "Tajemnicy czarnych rycerzy" kolejnej świetnej powieści Sandemo jest to najlepsze lekarstwo wtedy gdy dusza kwili.
Mi się bardzo podobały pierwsze trzy tomy - "Zauroczenie", "Polowanie na czarownice" i "Otchłań". Poza tym przypadły mi do gustu te w których jest wątek Taran-gińczyków - "Wiatr od wschodu", "Ogród śmierci", "Góra demonów". Ze wszystkich tomów o Heike podobała mi się "Wiosenna ofiara" i "Zęby smoka". A i jeszcze dobrze wspominam "Martwe wrzosy" i "Anioł o czarnych skrzyd?ach", "Miłość Lucyfera" i "Droga w ciemnościach".
Za to niezbyt podobały mi się tomy "Ostatni rycerz", "Dom upiorów", "Skrzydła kruka", "Kobieta na brzegu" i "Magiczny księżyc". Znalazłam w sieci fajny test ze znajomości tej niesamowitej opowieści. Wszystkich lubiących "Sagę o ludziach lodu" zapraszam do sprawdzenia się. :D

http://www.funtest.pl/test/soll-x3/show/
Lea
 

Re: Saga o Ludziach Lodu

Postprzez Nemesis » So mar 15, 2014 06:24

Fajny ten test :) Ale mimo ze przeczytałem SoLL juz dwa razy tylko 253 punkty na 323 możliwe,wiec tak sobie :D Trza przeczytać trzeci raz.
SoLL to poczatek trylogii trzech wielkich sag Margit Sandemo,bo przecie i w "Sadze o Czarnoksięzniku" i w "Sadze o królestwie światła" ponownie spotykamy wielu z wybranych,np Sol, Tangela czy Marco.
Mnie Saga o czarnoksięzniku moze nie podobała się tak jak Ludzie lodu,ale to jak Sandemo pisze,jak przedstawia te bliskie mojemu sercu zimne krainy wciąga mnie niesamowicie.Islandia i Norwegia,bo przecie tam dzieje się akcja "Czarnoksiężnika" w przeważającej części tej serii są opisane kapitalnie,wręcz nie trzeba się ruszać z domu "by tam być". Nie przebrnałem jeszce przez "Królestwo swiatła" bo od trzeciego tomu to juz nie moje klimaty,ale pierwsze dwa elementy tej trylogii znakomite.
Avatar użytkownika
Nemesis
Expert
Expert
 
Posty: 1575
Dołączył(a): Śr lis 27, 2013 12:57
Lokalizacja: póki co Łowicz

Postprzez » So mar 15, 2014 06:24

 

Następna strona

Powrót do Czytelnia forum Paradise



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość