Pretty Maids

Dyskusje o muzyce dekady w której nastąpiła eksplozja rocka, italo disco , new romantic i popu w najlepszym wydaniu.

Re: Pretty Maids

Postprzez Michał » Cz wrz 04, 2014 22:23

pretty maid napisał(a):To proste. Starsze LP's są jeeednak lepsze.
Jak dla mnie wręcz przeciwnie :) gdyż te starsze już mi się "osłuchały" - co nie znaczy że są złe, lecz pomijając "zjechanie" to warto zwrócić uwagę na produkcję: była dosyć surowa i toporna, dlatego preferuję nowsze albumy, poza tym późniejsze płyty są bardziej dopracowane muzycznie - są cięższe, bardziej melodyjne i dojrzałe.
Avatar użytkownika
Michał
Pasjonat
Pasjonat
 
Posty: 992
Dołączył(a): Wt sty 14, 2014 13:10
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez » Cz wrz 04, 2014 22:23

 

Re: Pretty Maids

Postprzez pretty maid » Pt wrz 05, 2014 09:30

Michał napisał(a): Jak dla mnie wręcz przeciwnie :) gdyż te starsze już mi się "osłuchały"

Wiesz, słuchając "Motherland" już nie jeden raz, też mogę tak powiedzieć. :wink:
A te starsze, zawsze słucham jakby na nowo. Może dlatego też, że od nich zacząłem przygodę z Pretty Maids. :P
Obrazek
Oh here they come
riders of the sun
and they will fight
back to back - back to back
Avatar użytkownika
pretty maid
Expert
Expert
 
Posty: 2142
Dołączył(a): Pt kwi 04, 2014 10:23

Re: Pretty Maids

Postprzez shark » Pn wrz 08, 2014 11:16

pretty maid napisał(a):
Michał napisał(a): Jak dla mnie wręcz przeciwnie :) gdyż te starsze już mi się "osłuchały"

Wiesz, słuchając "Motherland" już nie jeden raz, też mogę tak powiedzieć. :wink:
A te starsze, zawsze słucham jakby na nowo. Może dlatego też, że od nich zacząłem przygodę z Pretty Maids. :P

Zgadza się,ale zawsze szukamy starszych utworów które młode lata przypominają. Mnie "Motherland" już dawno sie znudziła i zastanawiam się co mi się w niej podobało :roll: Wolę pierwsze trzy albumy.
shark
 

Re: Pretty Maids

Postprzez motyl13 » Cz sty 01, 2015 09:55

Tak się zastanawiać czy z nowym rokiem wbijać kij w mrowisko... :roll:
Owszem staroci się poszukuje, zawsze tak mam kiedy zaczyna mi się podobać coraz więcej utworów danego zespołu/wokalisty..,
Jednak w przypadku Pretty Maids poznawanie starego nie było nagłą fascynacją, niestety. Owszem kilka numerów z pierwszej płyty jest ok i weszło do mojego Top 100 :lol:
Ale szczerze to nie były najlepsze dla mnie lata. Tak jak pisałam na poprzedniej stronie od Jump the Gun to jest zespół który mnie fascynuje.

Poza tym tak sobie myślę, że jest coś takiego w naszej świadomości, że ta płyta od której poznajemy zespół (albo kilka utworów z danej płyty) powoduje to, iż od niej zespół staje się dla nas wartościowy i szczególnie bliski. Dlatego rozumiem fascynację okresem do Jump the Gun, ale nie rozumiem zamykania się na dalszą twórczość.
Uparcie powtarzam, że jeżeli szanuję zespół to staram się zaglądać do każdej nowej płyty.
Avatar użytkownika
motyl13
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 380
Dołączył(a): So gru 07, 2013 09:59

Re: Pretty Maids

Postprzez jollyroger72 » Cz sty 01, 2015 10:13

Szanuję każdego zdanie.

Jednak dla mnie Pretty Maids płytą "Jump The Gun" skończyło się... :(
Obrazek"Hey, where am I?"
"You wanna know where you are?
Hahaha, in PARADISE!"
Avatar użytkownika
jollyroger72
Administrator
Administrator
 
Posty: 4795
Dołączył(a): Cz lis 28, 2013 17:34
Lokalizacja: Port Royal!

Re: Pretty Maids

Postprzez motyl13 » Cz sty 01, 2015 10:17

Jolly ja też szanuje zdanie każdego. Pewnie to już zauważyłeś :)
Jednak tak szczerze powiem, że nie rozumiem trochę braku ciekawości kiedy jeden z twoich ulubionych, albo chociaż w kręgu zainteresowań zespół wydaje nowy materiał.
Mnie zawsze zaciekawi... Nie wytrzymuje zbyt długo :P :wink:
Avatar użytkownika
motyl13
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 380
Dołączył(a): So gru 07, 2013 09:59

Re: Pretty Maids

Postprzez jollyroger72 » Cz sty 01, 2015 10:26

Swego czasu (gdzieś w okolicach roku 1988) moja wielka czwórka to były: Running Wild, Helloween, W.A.S.P. i właśnie Pretty Maids. Ronnie'go Atkinsa uważałem za jednego z najlepszych wokalistów na świecie, jednak każdy kolejny album po "Jump The Gun" (ten jeszcze jako tako trawiłem) był w moich uszach coraz słabszy... Dlatego przestałem śledzić losy tej kapeli, niestety. Później (chyba po wydaniu albumu "Carpe Diem"), czytając rewelacyjne recenzje, kupiłem go i co? ROZ-CZA-RO-WA-NIE.
Po takim epizodzie zespół ten przestał mnie w ogóle interesować.
Obrazek"Hey, where am I?"
"You wanna know where you are?
Hahaha, in PARADISE!"
Avatar użytkownika
jollyroger72
Administrator
Administrator
 
Posty: 4795
Dołączył(a): Cz lis 28, 2013 17:34
Lokalizacja: Port Royal!

Re: Pretty Maids

Postprzez motyl13 » Cz sty 01, 2015 10:33

Rozumiem...
Szkoda swoją drogą, że tak to sie potoczyło.
Mamy dwóch wielbicieli PM i każdy lubi co innego :wink: :lol:
Choć z drugiej strony jakaś równowaga w przyrodzie musi być. :mrgreen:

edit:

ale szczerze jeszcze nigdy nie spodobał mi sie ich album w całości, poza Motherland, na którym tylko jeden numer jest słaby i taki stosunek słabości do pozytywnych aspektów jestem w stanie zaakceptować. NA Carpe Diem też podoba mi sie only 5 kawałków...
Avatar użytkownika
motyl13
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 380
Dołączył(a): So gru 07, 2013 09:59

Re: Pretty Maids

Postprzez pretty maid » So sty 17, 2015 22:21

PM zaczęło bdb EPką (świetne City Light, Fantasy, Children of Tomorrow).
Red Hot and Heavy i Future World to niemal kompletne LP's (genialne i niepowtarzalne, klasyczne wręcz (itp. itd 8-) :P ) Back to Back z Fortuna Imperatrix Mundi (Carmina Burana))
W/w czasy były rewelacyjne. 8-) 8-) 8-) PM był wtedy moim No1.
Jump the Gun było pod USA. I tak brzmi. Na początku mi nie przypadło. Ale jakiś czas temu wróciłem do tego LP i nie żałuję.
Późniejsze LP's stopniowo mnie przekonywały, ale od Pandemonium nie ma z tym problemu. :lol:
I PM znowu jest moim No1.
Obrazek
Oh here they come
riders of the sun
and they will fight
back to back - back to back
Avatar użytkownika
pretty maid
Expert
Expert
 
Posty: 2142
Dołączył(a): Pt kwi 04, 2014 10:23

Re: Pretty Maids

Postprzez porwany obłędem » Pn kwi 20, 2015 12:26

Jedna z tych kapel na których się wychowałem i na dobre mi to wyszło :D Później trochę przestałem ich słuchać ale bardzo często wracam do starych, dobrych czasów, kiedy sąsiedzi nie mogli znieść muzyki tego zespołu. :lol:
porwany obłędem
 

Postprzez » Pn kwi 20, 2015 12:26

 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lata 80-te... Złota dekada muzyki.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron